Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do domu | stuff for your home. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do domu | stuff for your home. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 sierpnia 2013

Zastawy jeszcze raz | Tableware... again!

Od mojego postu o czworokątnych zastawach, cieszącego się zaskakującą dla mnie popularnością, minęło już trochę czasu. Postanowiłam temat odświeżyć, ponieważ w ciągu dalszym nie znalazłam swojej zastawy idealnej. W ciągu dwóch lat zdążyłam odkochać się w zastawach tego typu i myśli skierowałam ku klasyce.

Problem jednak polega na tym, że moja zastawa idealna musi być bez wzorków, nie może mieć talerzy o zbyt dużej średnicy (czytał ktoś Beztroskie jedzenie?), a także, jeżeli tylko się uda - bo już straciłam nadzieję - być produkcji polskiej, bo mam poczucie, że kupując zastawę polską, będę głosować portfelem. Co jednak zrobić, gdy czołowi polscy producenci porcelany stołowej nie mają pojęcia, że warto zainwestować w dobry projekt strony www i nieraz zwykłe sklepy internetowe prezentują ich porcelanę lepiej - to uważam za ogromny problem polskich firm produkujących porcelanę.

Czego oczekuję od zastawy idealnej? Najłatwiej byłoby powiedzieć - powiem, jak zobaczę. Jednak mogę pewne cechy określić natychmiast:

1. Chcę, by na talerz można było nalać sos i nic się nie wylało - dlatego odpada zastawa ZEN firmy Karolina, bo choć moim zdaniem piękna - jest zupełnie niepraktyczna (dodatkowo talerz obiadowy ma 28 cm średnicy).

Zen by Karolina - filizanka.pl

2. Jeżeli zechcę podać schabowego z ziemniakami będzie on wyglądał równie dobrze, jak orientalne sushi - zastawa powinna być więc uniwersalna - nadmierne ozdoby odpadają, jak już wspominałam.

3. Jednocześnie, zastawa nie może zbytnio przypominać talerzy restauracyjnych, czy barowych. Ich forma nie może być więc zbyt prosta ani nadmiernie używana w knajpach. Może mam mało wybredny gust, ale zastawy IKEI całkiem mi się podobają. Niestety, nie mogę zasiadać do obiadu mając skojarzenie z bufetem - chcę, by moja zastawa budziła skojarzenie domowości i... dobrego smaku (rozumianego w każdym możliwym wymiarze ;)) - w końcu to zakup na lata! Chcę dokonać właściwego wyboru. Ikea odpada...

DINERA - ikea.pl

FÄRGRIK - ikea.pl

Okej, więc jakie zastawy mi się podobają? Trafiłam ostatnio na firmę Villa Italia - nie jestem do końca pewna, czy jest to firma polska, wiele stron ma tę nazwę w domenie, wiele opisuje samą porcelanę i proces jej tworzenia, że wzory projektowane są w Mediolanie... Ale kto wyjmuje te cuda z pieca - już nie wiadomo.

Oto kolekcje które mi się podobają:

Sense - Villa Italia - bellodecor.pl
Dzbanek z kolekcji TIME - DUKA
Nie da się ukryć, że kolekcja Sense (powyżej) jest całkiem podobna do zastawy Time dostępnej w Duce. Zastanawiam się, czy jajowatość tej zastawy (talerze nie są idealnie okrągłe),  nie będzie mnie denerwować podobnie, jak dzisiaj zastawy kwadratowe. Mimo że uważam, że są urocze, nie zdecydowałabym się mieć je jako TĘ zastawę na co dzień. Nie znalazłam niestety ceny dzbanka ze zdjęcia, ale musicie przyznać, że mają w sobie podobne akcenty:










Spirit by Villa Italia - tasso.pl
Ciekawe wzornictwo ma również kolekcja Spirit, również z Villa Italia. Podoba mi się to "cieniowanie" talerzy. Niestety zdjęć w internecie jest tak mało, że ciężko właściwie ocenić jak to może wyglądać. Kolor ecru.















Na razie będę polować dalej. Mój post kończę kilkoma znaleziskami, na które trafiłam przypadkowo, zbierając materiał do tej notki. Na zdjęciu poniżej zastawa kwadratowo-owalna australijskiej firmy  MAXWELL&WILLIAMS, kolekcja Cashmere Square:

Cashmere Square by Maxwell&Williams - prezentbox.pl
Villeroy&Boch (zdjęcia poniżej pochodzą ze strony namoimstole.pl - brawo dla twórców, godne uzupełnienie niepokonanego w przejrzystości i estetyce, filizanka.pl):

Villeroy&Boch - Flow

Villeroy & Boch - New Cottage


środa, 20 lipca 2011

Fantazyjny dom dla kota


Podczas gdy w Polsce można znaleźć tylko różowe pluszowe pudła z podwyższeniami, za granicą design jest dużo bardziej wysublimowany, wszystkie przedmioty pochodzą ze strony Modern Cat oraz tej:

Domki:


Wieże i "drzewa" do wspinaczki:

 

Oprócz domków, oferowane są takie ciekawostki jak nabiurkowe łóżko dla kota, kuweto-szafka.

Warto też zajrzeć na stronę HJ Mews - też oferują interesujące produkty.

czwartek, 30 czerwca 2011

Czworokątne zastawy | Tetragonal tableware

Zainspirowana zastawą Zosi z Make Life Easier - tu zdjęcia tegoż - postanowiłam zrobić mały przegląd czworokątnych serwisów obiadowych i być może znaleźć piękne kwadratowe talerze też dla siebie.

Ponieważ całe życie jadłam na okrągłych talerzach, gdy tylko zobaczyłam kwadratowe, zdawały mi się wybrykiem natury i dziwactwem, bo przecież prawdziwy talerz nie ma rogów! Dzisiaj? Nic nie kojarzy mi się bardziej z XXI wiekiem i nowoczesnym wzornictwem jak właśnie te kwadratowe stworzenia. Nie umiem ocenić czy to wpływ mediów czy rozwój mojego gustu, ale nie da się ukryć, że skradły moje serce.
A jak wam się podobają takie cuda?
---
Inspired with Zosia's plates from Make Life Easier I browsed some for myself. 

Because whole my life was spent eating on round plates, seeing one day square ones was such a surprise that they seemed weird and unnatural - real plates are round! Aren't they? Now, I cannot imagine nothing more XXI century and modern design that those square creatures. I don't know if it was medias influence or my taste evolution but I cannot hide that I fell in love with those things.

How do you like square plates? (well they're not exactly square but tetragonal doesn't sound as good ;))

---

Przeglądanie zaczęłam od różnych drogich firm, tymczasem LUMINARC oferuje piękne zastawy w przystępnej cenie. Zestawy te nie zawierają jednak dodatków typu sosjerka, waza czy salaterki - nie wiem też czy można je dostać osobno; pozostałe zastawy te dodatki mają:

Luminarc seria quadrato - wersja black&white (mieszane kolory) kosztuje ok. 300 zł (dla 6 osób) - ponoć made in France (dopisuję to, bo jak zarazy wystrzegam się chińskich produkcji, ze względu na częste afery związane z domieszkami ołowiu - w Tesco przykładowo F&F oferuje przepiękne serwisy - cóż z tego skoro chińskie...)



Luminarc Ming - 270 zł - na zdjęciu zestaw zmieszany z kolorowymi talerzami (seria Arty)
Luminarc - Sweet line   (ok 270 zł - kompl. 6 os.) - dla tych którzy nie mogą się zdecydować pomiędzy kwadratowymi a okrągłymi talerzami :) Bardzo podoba mi się ta aranżacja stołu - proste kolory natury :)

Luminarc - Volare (piękne! - mnie tam bardziej kojarzą się z muszelkami niż z lataniem ;)) 260 zł
Dla kontrastu produkty z wyższej (a właściwie droższej) półki:
Villeroy & Boch - New wave ok. 2000 zł (zest. dla 6 os.)

ZELLERFELD - Lara (serwis obiadowy, w zestawie jest jeszcze waza i miska na sałatkę; zestaw na 6 os.) 240 zł; zastanawia mnie tylko, jak z takiego kwadratu wybrać zupę łyżką ;)



A teraz coś polskiego :) Przelgądając polską porcelanę doszłam do wniosku że ich problemem jest zwyczajnie kiepska ekspozycja. Sklepy z porcelaną same muszą robić aranżacje, bo te dostępne na stronie producenta urodą nie grzeszą, dodatkowo nawigacja strony to koszmar, a jedyna wersja językowa jest po angielsku, potem się dziwić że ci producenci ogłaszają upadłość (Karolina na szczęście nie!):


Karolina - Hiruni (900 zł za serwis dla 12 osób + waza, salaterka, sosjerka etc.) - jest też mnóstwo wersji z wzorami, poniżej ecru:

Krzysztof - Eureka (ok. 600 zł; 12 os.)

 Polskie firmy ratuje ekspozycja zastawy firmy Ćmielów - Akcent Platynowy Papirus
 cena: 860 zł - drugi wzorzysty serwis obiadowy w tym zestawieniu - tym razem ze względu na wzorek, nie brak zdjęć; aranżacja może konkurować z tymi od Villeroy & Boch czy Luminarcu (który przecież jest dużo tańszy, a jak pięknie reklamowany):

 Ten sam sprzedawca oferuje też inny serwis, tańszy, ale równie ciekawy, ciekawe czy istnieje wersja ecru?:

Lubiana - Victoria biała (12 os. 660 zł)


 I ostatni na dzisiaj serwis obiadowy w kwadratowej odsłonie:

Fabryka Porcelany Wałbrzych SA - Selena Duo - 700 zł (12 os.)



 Sklepy na których wzorowałam ceny:

wtorek, 29 marca 2011

Satynowe marzenie - pościele

Ostatnio przeglądając chce listy na chce.to odkryłam takie oto marzenia (źródła: valdoro.pl i ABC Pościeli):




Chyba przyjemnie budzić się w takiej satynowej pomarańczy albo etnicznych szaleństwach? :)

sobota, 26 marca 2011

Tańsze zamienniki :)

Uwielbiam sklep Tchibo i jego wynalazki. Urzeka mnie szata graficzna strony, a ostatnio też pomysł na prezentację sprzedawanych produktów. Czymś co czaruje mnie nieco mniej jest cena. Ponieważ ostatnio w sklepie prezentowane są ciekawe produkty, które spotkałam już gdzie indziej w znacząco INNEJ cenie pomyślałam że się podzielę :)


15 zł/szt. vs 5 zł/szt.

Tu na przykład słoiki- weki. Wiele osób pozbywa się takich z piwnic sprzedając na allegro za złotówkę. Poza tym w każdym sklepie gospodarczym z pewnością dostaniemy je taniej niż za 29.90 za dwie sztuki. Te weki które ja widziałam w sezonie przetworowym kosztowały... 5 zł za sztukę...

59,90 zł vs 42 zł


Dzisiaj każdy musi mieć świeże ziółka w kuchni. Sławne zestawy doniczek zawsze kosztują ok 50 zł. Te powyżej są jednak metalowe, a te trudno znaleźć taniej niż 8 zł za sztukę. Przeszukując internet przekonałam się, że w zasadzie tylko jeden model (oczywiście z tych przystępnych cenowo) może konkurować z zestawem (oczywiście metalowe doniczki można zastąpić plastikowymi i zmieścimy się w 15 zł - wliczam też ziemię i nasiona). A jak nie to zostaje IKEA z uroczymi doniczkami :)

Przy okazji szukania metalowych doniczek trafiłam na ciekawy sklep z różnymi takimi śmiesznostkami do domu: Fabryka Motyli (fajny wybór rzeczy i ceny nie z kosmosu).

To miało być dłuższe porównanie, ale w końcu stwierdziłam że nic więcej mnie aż tak nie urzeka. No, może poza zestawem do uprawy pomidorów i truskawek (też Tchibo) :)

sobota, 29 stycznia 2011

Tchibo in blue | Tchibo na niebiesko

Maybe a little rustic style is what I need for now. Just a substitute of Summer, free time and freedom.
---
Może troszkę wiejskiego stylu to coś czego teraz potrzebuję. Takiej namiastki lata, wolnego czasu i wolności...
 
 Kubki jumbo (dwa w zestawie), 39,90 zł
 Miseczki śniadaniowe (dwie w zestawie; gdy je widzę, wyobrażam je sobie stojące na drewnianym stole, ułożonym w wiejskim ogrodzie, oświetlone porannym słońcem, a gdzieś obok świeże chrupiące kromki chleba posmarowane masłem z solą), 29,90 zł
 Pudełko na herbatę, 24,90 zł
 I... talerze śniadaniowe (cztery sztuki), 59, 90
Zagadką dla mnie jest, że Tchibo niektóre produkty grupuje po 4 sztuki, a inne po dwie. Jeżeli chciałabym zakupić zestaw dla dwóch osób, musiałabym niektóre kupić po 4 ;)
Podsumowując, moje letnie wiejskie marzenie kosztuje: 293, 30 złotych
Hm, chyba poczekam na przeceny ;)
---
Mysteriously enough, Tchibo packs some products in packs of 4 and in packs of 2. If I wanted to buy a set for two people, I'd have to buy four of some. Can you see any sense in that?
Summing up, my summer rustic dream costs: 293,30 zloty (divide with 3 if you want to get the US$ price ;))
Well, I suppose I'll wait for discounts...

środa, 26 maja 2010

Ingenious idea for academic party | Fantastyczny pomysł na akademicką imprezę

Gdybym chciała zrobić wrażenie na moich znajomych z roku, zorganizowałabym imprezę z właśnie takimi kostkami lodu :D Mówiłam już, że studiuję psychologię?
--
If I wanted to impress my friends from the University, I'd organize a party with those ice-cubes. Did I mention that I study psychology?

LINK